niedziela, 30 września 2018

Kamienie do ucha

Nakupowałam kiedyś kamyków i oczywiście rzuciłam w kąt. Jakiś niespodziewany przypływ weny spowodował ich odkopanie i przerobienie na ozdóbki douszne.


Kulki z lawy i srebrne medaliki:


 Kostki z onyksu i kulki kryształu górskiego:


Matowy szary jadeit i hematyt:


Za cholerę nie pamiętam, co to za kamyki:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz